Przysłowia na każdy dzień

Styczeń  Luty  Marzec  Kwiecień  Maj  Czerwiec  Lipiec  Sierpień  Wrzesień  Październik  Listopad  Grudzień

Grudzień jest pierwszym miesiącem zimy. Świadczy o tym chociażby fakt, że po raz pierwszy średnie temperatury miesięczne spadają w wielu miejscowościach znacznie poniżej zera. Zamarzają trwale drobne i średnie zbiorniki wodne. Pod koniec miesiąca przy dużym spadku temperatury mogą zamarzać również rzeki i większe jeziora. Coraz częstsze są opady śniegu. Grudzień zawdzięcza swą nazwę od zamarzniętego śniegu, czyli grudy. Dawniej miesiąc ten nazywał się Prosiniec, od proszenia, to znaczy zanoszenia próśb o powrót słońca i obfitość plonów w nadchodzącym roku.
Co się dzieje w przyrodzie w tym zastygłym w bezruchu miesiącu?
Otóż można gdzieniegdzie zauważyć na drzewach nasiona, które z czasem znikają. Drzewa szpilkowe zachowują brudnozieloną barwę. Jednak niecała przyroda śpi snem zimowym. Z początkiem zimy przylatują do nas ptaki z dalekiej północy, które w naszym stosunkowo łagodnym klimacie spędzają cały ten okres; są to gile, jemiołuszki, czeczotki i inne. Przylatują też z północy liczne wrony, gawrony, kawki, szczygły, a więc przedstawiciele gatunków osiadłych u nas. One nadają teraz, wraz z ptactwem, które pozostaje na zimę (sikorki, wróble, kuropatwy, cietrzewie i inne), ton naszym lasom i ogrodom. Również wiele zwierząt ssących pędzi zimą czynny tryb życia. Przekonać można się o tym łatwo, obserwując ślady na śniegu. Nawet w świecie bezkręgowców są gatunki "zimowe”. Szereg owadów zjawia się właśnie zimą na śniegu. Istnieje nawet w zoologii termin "fauna naśnieżna”. W słoneczne, mroźne dni, szczególnie w okolicach podgórskich i górskich, spotkać można całe roje muchówek i innych owadów.
A co obserwujemy wokół domu? Chochoły
Już w grudniu na bezlistnych drzewach i krzewach widać pąki, tak charakterystyczne dla poszczególnych gatunków i odmian. Barwne owoce pozostały na niewielu krzewach. Ciągle widać duże białe jagody śnieguliczki, drobne czerwone owoce na niektórych berberysach i irgach, pomarańczowe, albo koralowe owoce na gałęziach rokitnika, czy też ognika. W ziemi pozostały kłącza i cebulki wieloletnich roślin ozdobnych, jak tulipany, narcyzy, kosaćce, lilie, floksy trwałe, piwonie, maki zimujące itp. Róże i inne wrażliwe na mrozy krzewy, a także pnącza (powojniki, wiciokrzewy, dławisze, kokornaki, winobluszcze itp.) zostały okopane lub okryte słomą. Jak pięknie wyglądają takie chochoły, jeżeli pokryje je śnieg lub osiądzie na nich szadź. Trawniki, jeśli nawet nie przysypał je śniegowy puch, pozostają zrudziałe. W ogrodach panują niepodzielnie ptaki. Wcale ich tu niemało. Zdarza się, że do zabudowań na wschodzie kraju docierają stada wilków i napadają na owce, drób. W piwnicach, po wsiach i na peryferiach miast spotkać można zimującego nietoperza - gacka wielkoucha. W końcu grudnia puste pole zwykle pokrywa śnieg, chroniąc zasiewy ozimin od zimowych mrozów. Monotonię krajobrazu polnego zimą przerywają i ożywiają jedynie nieliczne ptaki. Wśród różnych ptaków nawiedzających pola w czasie tego smutnego okresu spotkać można kruka i stada żerujących tu gawronów.
A co dzieje się w wodzie?
Życie roślin wodnych w ciągu zimy na pozór zupełnie zamiera. Rośliny przybrzeżnych oczeretów szeleszczą obeschniętymi liśćmi i źdźbłami, jednak w mulistym dnie zachowały się żywe ich grube kłącza i rozłogi. Tak zimuje trzcina, pałki wodne, tatarak, wielkie szuwarowe turzyce i wiele innych roślin. W czasie zimy większość zbiorników wodnych pokrywa się lodem. Tam, gdzie lód nie sięga dna, a więc w większych zbiornikach, życie zwierząt całkowicie nie zamiera. Szczególnie żywotne są ryby, z których wiele odbywa w ciągu zimowych miesięcy tarło. Przez całą zimę także spotyka się nad zamarzniętymi wodami ptactwo. Są to różne przelotne, czy zimujące u nas gatunki lub pojedyncze osobniki niektórych gatunków. Dzięcioł czarny O tej porze roku najchętniej wybieramy się na spacer do lasu, a nie nad wodę. Wprawdzie drzewa liściaste śpią, ale drzewa szpilkowe nadal cieszą nasze oczy zielenią, wprawdzie zbrunatniałą, ale zawsze zielenią. Najczęściej spotkać możemy dzięcioły. Zwraca uwagę ich kucie. Znane odgłosy uderzeń dzioba w pień rozchodzą się po całym lesie. Szczególnie donośne są w dni mroźne, słoneczne. Kucie jest wtedy intensywniejsze, gdyż mróz zmusza ptaki do zdobywania obfitszego, ukrytego pod korą pokarmu. Idąc za odgłosami kucia łatwo dostrzec można ptaka. Najczęściej jest to dzięcioł duży, rzadziej spotykamy dzięcioła czarnego, zielonego lub inne gatunki z tego rodzaju. Obok dzięciołów w lesie aktywne są bardzo kowaliki, pełzacze, sikorki, czyżyki, mysikróliki i inne. Oprócz ptaków możemy zauważyć w lesie sarny, jelenie, zające, wiewiórki. Dla wszystkich żywych istot jest to bardzo trudny czas. Pamiętają o nich jednak pracownicy lasów, którzy organizują dokarmianie.
Coraz częściej w grudniu chcemy wypoczywać czynnie. Nie tylko wyjeżdżając w góry na narty. Również na nizinach można zorganizować coś miłego dla siebie, po to, by się zrelaksować.
Święta Bożego Narodzenia już za pasem, zatem cieszmy się, każdy na swój sposób!
A ponieważ grudzień daje nam w darze najkrótsze dni w roku, to usiądźmy w te długie wieczory wygodnie we fotelach i prześledźmy mądrości ludowe, które ktoś kiedyś wypowiedział (obserwując przyrodę) i przekazał dalej.

Grudzień ziemię grudzi, dla zwierząt i ludzi.

Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek będzie w biegu.

Grudzień jaki, czerwiec taki.

Suchy grudzień stoi za to, że sucha wiosna i suche lato.

Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu wciąż plucha.

Grudzień zimny, śniegiem pokryty, daje rok w zboże obfity.

Jeśli cały grudzień jest suchy i mroźny, to całe lato będzie suche i upalne.

Czwarty grudzień jaki, cały grudzień taki,
piąty grudzień - stycznia czyni znaki,
szósty grudzień luty przepowiada,
siódmy grudzień nam o marcu gada.

W pierwszym tygodniu grudnia, gdy pogoda stała, będzie zima długo biała.

Gdy w adwencie szadź na drzewach się pokazuje, to rok urodzajny nam zwiastuje.

1 grudnia
Jaki pierwszy miesiąca, taki będzie do końca.
Gdy mróz jest pierwszego grudnia, wyschnie też niejedna w lecie studnia.

4 grudnia - Barbary
Święta Barbara po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.
Na świętą Barbarę, jeśli mróz i pogoda, zima będzie lekka i bez śniegu.
Barbara mrozi, Mikołaj lód zwozi.

6 grudnia - Mikołaja
W Mikołaja, gdy deszcz wszędzie, cała zima lekka będzie.

7 grudnia - Ambrożego
Na święty Ambroży poprawią się mrozy.

13 grudnia - Łucji
Święta Łucja dnia przykróca, lecz i zimy nam przyrzuca.
Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi.
Od Łucji do Wilii (Wigilii) patrz na dni, o przyszłym roku powiedzą ci.
Po świętej Łucji pogoda, na koniec grudnia śnieg pada.

21 grudnia - Tomasza
Gdy na Tomasza pogoda, zima silne wiatry poda.
Jaka pogoda Tomaszowa, taka będzie i majowa.
Gdy na Tomasza pada, zmienną zimę zapowiada.

24 grudnia - Adama i Ewy
Na Adama pięknie, zima zaraz pęknie.
W dzień Adama i Ewy, daruj bliźnim grzechy.
Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują.
W Wigilię deszcz, w długą zimę wierz.
Jak we Wigilię z dachu ciecze, zima się długo przywlecze.
W Wigilię mróz, będzie siana wóz.
Jakiś we Wigilię, takiś cały rok.
Gdy Pasterka jasna, to komórka ciasna.
Jasna wilia Bożego Narodzenia, zwiastuje dobry rok następny.
Pogoda w Wigilię Narodzenia, do Nowego Roku się nie zmienia.
W Wigilię do południa pogoda jaka, do połowy roku będzie taka.

25 grudnia - Boże Narodzenie
Gdy w Boże Narodzenie pola są zielone, na Wielkanoc będą śniegiem przyprószone.
Gdy w Narodzenie pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
Śnieg w Swięto Narodzenia, gdy na sady spadnie, kwitnąć będą obficie i prostak to zgadnie.
Na Boże Narodzenie, masz lutego widzenie.
W jakim blasku Bóg się rodzi, w takim cały styczeń chodzi.

26 grudnia - Szczepana
Gdy na Szczepana błoto po kolana, na Zmartwychwstanie wytoczym sanie.
Na świętego Szczepana, bywa błoto po kolana.

31 grudnia - Sylwestra
Dzień sylwestrowy, pokaże czas lipcowy.
W Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.
W noc sylwestrową łagodnie, będzie kilka dni pogodnie.